Twórca BioWare: uratowanie Mass Effect wymagałoby ponad 200 mln dolarów
Trent Oster, współzałożyciel BioWare, szacuje, że stworzenie nowej gry z serii Mass Effect kosztowałoby ponad 200 mln dolarów. Fani walczą o przyszłość marki po zamknięciu studia przez EA.
▶ Obejrzyj w 30 sekund
Trent Oster, współzałożyciel BioWare, ocenił, że stworzenie kolejnej gry z serii Mass Effect wymagałoby budżetu przekraczającego 200 milionów dolarów. Jego zdaniem to kwota, którą trzeba by przeznaczyć, by sprostać oczekiwaniom graczy wobec produkcji AAA.
Nowy Mass Effect to ogromne koszty
Oster podkreślił, że fani oczekują od Mass Effect najwyższego poziomu produkcji. „Najbardziej przerażające w Mass Effect jest to, że odbiorcy będą chcieli najlepszego rozwoju w klasie AAA” – napisał na platformie X. Według niego, biorąc pod uwagę budżety współczesnych gier, koszt nowej części wyniósłby ponad 200 milionów dolarów.

„Szacunkowo, patrząc na współczesne produkcje, to ponad 200 mln dolarów. To ogromna kwota na start. Musi istnieć większy plan na wykorzystanie marki, by to się opłacało.”
— Trent Oster, współzałożyciel BioWare
Oster zaznaczył jednak, że przy odpowiednim podejściu i doświadczonym zespole koszty można by ograniczyć. „Myślę, że da się to zrobić taniej, jeśli utrzyma się prostotę i skoncentruje na najważniejszych elementach. Nie byłoby to jednak to, co zespół opisał w koncepcji Universe. Kluczowe byłoby uwolnienie marki. Fani zasługują na więcej niż jedną grę” – dodał.
Kampania #SaveMassEffect i reakcje fanów
Wypowiedzi Ostra pojawiły się w momencie, gdy rośnie popularność kampanii #SaveMassEffect, która rozpoczęła się po decyzji Electronic Arts o zamknięciu BioWare i anulowaniu Mass Effect 5. Fani domagają się, by EA kontynuowało rozwój serii lub przekazało ją innemu studiu.
Petcja w sprawie ratowania Mass Effect zebrała już ponad 317 tysięcy podpisów. Jej autor, Joe Smith, nie oczekuje zmiany decyzji o zamknięciu BioWare, ale apeluje o „zdecydowane działania i zobowiązanie do dalszego rozwoju Mass Effect”.
Oster również popiera kampanię. W jednym z wpisów napisał: „Uwielbiam widzieć całą energię wokół #SaveMassEffect. Myślę, że wciąż jest miejsce dla dobrze finansowanego dewelopera RPG, który może dostarczyć grę. Aż chciałoby się zebrać z powrotem część oryginalnego zespołu”.
Zamknięcie BioWare i decyzje EA
Electronic Arts zamknęło BioWare miesiąc temu, co wywołało falę krytyki i wyrazów współczucia w branży. Decyzja zapadła niedługo po przejęciu EA przez fundusz z Arabii Saudyjskiej za 55 miliardów dolarów.
Przerażające w Mass Effect jest to, że publiczność będzie oczekiwać najlepszego, co może zaoferować „AAA” produkcja. Orientacyjny koszt (na podstawie współczesnych tytułów) to ponad 200 milionów dolarów. To ogromna kwota do zainwestowania na start. Musi istnieć większy plan na tę markę, żeby to się opłacało.
Według nieoficjalnych doniesień, EA musiało wybrać między inwestycją w nową grę Mass Effect a nową odsłoną Star Wars Battlefront. Ostatecznie zdecydowano się na tę drugą serię, a Mass Effect 5 zostało anulowane.

Niektórzy fani próbują ratować studio innymi sposobami. Kanadyjscy sympatycy BioWare zwrócili się nawet do rządu Kanady o interwencję w sprawie zamknięcia studia, po tym jak lider Nowej Partii Demokratycznej, Avi Lewis, wezwał rząd do działania.
Myślę, że grę można zrobić taniej, jeśli utrzymać ją prostą i skupić się na najważniejszych momentach. Nie byłoby to jednak to, co zespół opisał w koncepcji Universe. Najważniejsze byłoby zdobycie praw do marki za darmo. Fani zasługują na więcej niż jedną grę.
EA nie potwierdziło, czy rozważa sprzedaż praw do marki Mass Effect. W przeszłości były przypadki, gdy inne duże marki, jak Baldur's Gate czy Fable, powracały na rynek dzięki przekazaniu praw nowym deweloperom. Jednak EA jest znane z niechęci do sprzedawania swoich marek, nawet jeśli pozostają one nieaktywne.
Ile kosztuje używana gra Star Wars Battlefront na PS4?
Aktualne ceny z ogłoszeń na Vinted, OLX i Allegro Lokalnie — Poluj na gry sprawdza je co kilka minut.
Komentarze obsługuje Disqus — wczytamy go po kliknięciu albo od razu, jeśli zgodzisz się na pliki cookie (prywatność).



Co o tym myślisz?
Podziel się zdaniem w komentarzu — zalogujesz się przez Disqus, Google, Facebook albo X.